• 11.jpg
  • 22.jpg
  • 55.jpg
  • 66.jpg

„Próbujemy ich nauczyć bycia szczęśliwymi,
by szanowali innych i siebie”

nauczyciel matematyki z fińskiej szkoły

Szanowni Państwo,

Koleżanki i Koledzy!

Za nami i przed nami trudny rok szkolny. W imieniu Międzyzakładowej Organizacji Związkowej NSZZ „Solidarność” Pracowników Oświaty w Stalowej Woli i własnym z okazji Dnia Edukacji Narodowej składam serdeczne podziękowania za pracę na rzecz jak najlepszego kształcenia i wychowania młodego pokolenia Polaków, za determinację w zmaganiach o wyższe wynagrodzenia i inne, ważne zmiany w polskiej oświacie, bo dzieci i młodzież powinna pozostawać pod opieką ludzi wykwalifikowanych, docenianych i takich, którzy do szkoły przychodzą, bo lubią, bo mają cel i motywację.

Próbujemy ich nauczyć bycia szczęśliwymi, by szanowali innych i siebie - tak o uczniach mówi nauczyciel ... matematyki ... w fińskiej szkole, w której godzinowo dzieci przebywają najkrócej w Europie, a jednak osiągają najwyższe wyniki.

A co niejednokrotnie mówią uczniowie i nauczyciele o polskiej szkole? ... że nasz system edukacji jest bardzo opresyjny i zbiurokratyzowany.

Chcielibyśmy mieć realny wpływ na to, by zmienić polską szkołę na przyjazną i rozwijającą. I nie ma potrzeby wyważać otwartych drzwi tylko korzystać z dobrych przykładów. Niestety, od 30 lat polska szkoła jest reformowana na potrzeby partyjnych korzyści, a to pociąga ogromne koszty - również finansowe. Dlatego tak istotnym jest, aby parlamentarzystami zostawały osoby niezależne. W obecnej sytuacji jest to możliwe tylko w przypadku wyborów do Senatu.

Wszystko wskazuje na to, że podwyżki które mają być wypłacane od września, to jedyny wzrost wynagrodzenia, na który na razie mogą liczyć nauczyciele. W styczniu 2020 r. podwyżek nie będzie – usłyszeli związkowcy od ministra edukacji Dariusza Piontkowskiego.

Nie rozmawiano też o zmianie systemu wynagradzania nauczycieli, choć jest to jeden z punktów dokumentu podpisanego w kwietniu między NSZZ Solidarność a MEN.

Więcej tutaj.

Świat jest pełen niespodzianek, które zaskakują nas najczęściej wtedy, kiedy wydaje się, że okiełznaliśmy już rzeczywistość; rozumiemy, kto, co i dlaczego. W rutynie mijania tych samych domów, wykonywania codziennych czynności, podobnych rozmów ginie dociekliwość, tępieje wrażliwość. Do czasu... Myśliwi, ci, którzy polują jeszcze z psami, doskonale wiedzą, że zdarza się niekiedy wbrew wszelkim doświadczeniom, że najlepszy nawet dotąd pies łapie trop, ale nie biegnie za zwierzyną, tylko w kierunku przeciwnym, mawiają wtedy: w piętkę goni. Najczęściej zdarza się to starym psom, ale dlaczego się tak dzieje, w wielu wypadkach pozostaje tajemnicą, ostatecznie pies nam tego nie wyjaśni. A jeśli się powtórzy raz i drugi, wiernego przyjaciela, towarzysza polowań odsyła się na zasłużoną psią emeryturę, darząc go w dalszym ciągu miłością, może nawet większą niż wcześniej. Niestety, opisana przypadłość dotyka także ludzi, często doświadczonych, wcześniej doskonale rozpoznających prawdziwe przyczyny dziejących się zdarzeń.